Moja pasja

Moja pasja

wtorek, 14 października 2014

Rozdział 3"On"

"Julka"
Siedziałam właśnie w samochodzie mojego kuzyna jechalismy do mojej nowej szkoły.Przez Toma miałam bardzo mało czasu na uszyjowanie sie do szkoly a na dodatek pewbie wejde tam dopiero przed dzwonkiem na pierwsza lekcje.
-Jestesmy-uslyszalam wesoly glos obok siebie
-Ta-bruknelam wcale nie chcialam tu byc myslalam caly czas tylko o jednym aby ten dzien skonczyl sie i mogla bym wrocic do domu  zamknac sie w swoim pokoju uzalajac sie nad soba. Wyszlam z samochdu biorac swoja torrbke i trzaskajac drzwiami.
-Troche lagdoniej -uslyszalam jego smutny glos czyli teraz bedzie bardziej sie przejmowal swoim autkiem niz mna zreszta mam to gdzies-przyjade po ciebie po szkole tylko napisz mi o ktorej konczysz lekcje
-Okey
-papa -ostatni raz uslyszlam a nastepnie jak zamyka drzwi od samochodu i odjezdza
-No to znowu zostalam sama-powiedzialam sama do siebie i skierowalam sie w strone drzwi wejsciowych.Weszlam do srodka szlam jeszcze kawalek az nie wpadlam na kogos. Okazalo sie ze jest to piekna blondynka w sumie to nie do konca blondynka bo ma tez gdzie niegdzies ciemniejszy kolor wlosow
-Sorry-odrazy powiedzialam nie bylam nigdy osoba ktora bala sie kogo kolwiek zawsze mialam wyparzony jezyk ale dzisiaj jakos nie mialam zbytnio ochoty na awanture
-Nic nie szkodzi...  Nigdy wczesniej cie tu nie widzialam. Jestes nowa?
-Tak wczoraj sie tu przeprowadzilam
-Nicola jestem Nicola-powiedziala i wystawila reke aby sie przywitac
-Julia-powiedzialam i podalam reke na przywitanie
-Z ktorej jestes klasy
-Z 2a
-Jejej-zapiszczala co dalo mi od tazu znak ze jestesmy w tej samej klasie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz