*Z widzenia Julii*
Właśnie dojechał stoję właśnie przed domem który prawdo podobnie należy do mojego kuzyna.W sumie nie nazwała bym tego domu to jest willa.Bardzo dobrze musi Tomek zarabiać skoro go na to stać. Taksówkarz właśnie wyciąga moje walizki
-Jull-Ktoś krzyczy mi z tyłu za plecami odwracam się aby upewnić czy to Tomek
-Tomek-mówię nie pewnie
-Tak się cieszę-przytula mnie.W tym czasie taksówkarz wyciągnął moje nagarze chcę wyciągnąć pieniądze i mu zapłacić ale uprzedza mnie kuzyn.-Chodź pokarzę ci twój nowy pokój-mówi następnie bierze w ręce moje walizki i wchodzimy do środka.Ten dom wygląda jak z bajki.Prowadzi mnie na samą górę i otwiera mi pierwsze drzwi na prawo.Wchodzę i nie wiem co powiedzieć po prostu brak mi słów.Pokój jest koloru fioletowego mojego ulubionego na środku jest duże łóżko po prawej stronie są drzwi za którymi jest duża piękna łazienka zauważam jeszcze jedne drzwi wchodzę tam i widzę dużą garderobę.Po lewej stronie w pokoju znajduje się komoda i szafki na książki oraz biurko nie obeszło by się oczywiście bez okna z balkonem.
-Tuuu jest pięknie wyduszam w końcu z siebie
-Ciesze że ci się podoba -mówi uśmiechając się do mnie -na pewno jesteś zmęczona podróżą odpocznij-mówi i wychodzi zostaję sama idę wsiąść szybki prysznic i kładę się spać.
_______________________________________________________________________________
Pokój Julii
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz